Dlaczego mam wrażenie, że dziecko jest po stronie drugiego rodzica?

O mnie:

Nazywam się Iwo Klisz i jako adwokat od lat pomagam małżonkom w sprawach rozwodowych i przy podziale majątku.

Wiem, ile emocji i niepewności towarzyszy rozstaniu, dlatego tłumaczę prawo prosto i wspieram klientów tak, aby w trakcie procesu czuli się bezpiecznie i odzyskali spokój.

Na blogu dzielę się praktycznymi wskazówkami, które pomagają podjąć trafne decyzje i zabezpieczyć przyszłość w tym trudnym czasie.

Dane kontaktowe

ul. Kazimierza Wielkiergo 1

Budynek TIMES

50-077 Wrocław

Tel. +48 695 560 425 

e-mail: i.klisz@adwokat-wroclaw.biz.pl

Inni czytali także:

Śledź mnie na Facebooku

Poznajmy się na You Tubie

⚠️ Adwokat Ostrzega na wstępie

Błędna interpretacja zachowania dziecka to najkrótsza droga do jego trwałej utraty. Jeśli myślisz, że dziecko „Cię nie kocha”, bo wybrało drugiego rodzica – prawdopodobnie się mylisz. To nie brak miłości, to strategia przetrwania. Nie walcz z dzieckiem, zrozum mechanizm, który nim steruje.

Siedzisz na korytarzu sądowym we Wrocławiu lub w domu, patrząc na puste krzesło przy stole. Czujesz ucisk w żołądku. To specyficzny rodzaj bólu, którego nie da się porównać z niczym innym. Masz wrażenie, że własne dziecko – to, które jeszcze niedawno biegło do Ciebie z otwartymi ramionami – teraz patrzy na Ciebie wilkiem.

Albo gorzej. Patrzy na Ciebie z obojętnością, powtarzając słowa Twojego byłego partnera. Masz wrażenie, że grasz w meczu, w którym sędzia został przekupiony, a Twoja drużyna (czyli Twoje dziecko) przeszła do przeciwnika.

🎬 Wolisz oglądać zamiast czytać? Zobacz mój film:

Rozwód, a dziecko – czyli jak się rozwodzić, żeby zafundować dziecku traumę?

Jako adwokat rodzinny i obserwator ludzkiej psychiki powiem Ci wprost: to, co widzisz, to często tylko wierzchołek góry lodowej. Dziecko w rozwodzie nie wybiera „lepszego” rodzica. Dziecko wybiera bezpieczeństwo emocjonalne w świecie, który właśnie runął mu na głowę.

Mechanizm Przetrwania: Rozszczepienie

Wyobraź sobie, że jesteś małym człowiekiem. Twoi bogowie – mama i tata – toczą wojnę. Jeśli okażesz lojalność jednemu, boisz się, że zdradzasz drugiego. To jest potężny ciężar. Psychologia nazywa to konfliktem lojalnościowym dziecka.

Aby poradzić sobie z tym napięciem, psychika dziecka stosuje mechanizm obronny zwany rozszczepieniem. Dziecko dzieli świat na czarny i biały. Jeden rodzic staje się „aniołem” (zazwyczaj ten, z którym mieszka lub ten, który wydaje się słabszy), a drugi „diabłem”.

Dzięki temu dziecko odzyskuje poczucie kontroli i spokoju. Nie musi już balansować. Ma jasność. To, że akurat Ty trafiłeś do szufladki z napisem „diabeł”, nie oznacza, że jesteś złym rodzicem. Oznacza, że dziecko w tym momencie nie potrafi inaczej poradzić sobie z chaosem emocjonalnym.

To może Cię zainteresować: Dlaczego dziecko odrzuca jednego z rodziców po rozwodzie?

Syndrom „Opiekuna Ofiary”

Często widzę sytuację, w której dziecko staje po stronie rodzica, który jawi się jako ofiara. Jeśli Twoja była żona lub były mąż płacze przy dziecku, mówi, że „tatuś/mamusia nas zostawił i nie mamy pieniędzy”, dziecko instynktownie wchodzi w rolę opiekuna.

Zaczyna chronić tego rodzica, którego postrzega jako słabszego. Atakując Ciebie, ma poczucie, że broni skrzywdzonej matki lub ojca. To nie jest nienawiść do Ciebie. To jest błędnie pojęta miłość i odpowiedzialność za dorosłego, który nie potrafi unieść własnych emocji.

Rada dla Niej

Jeśli czujesz, że dziecko odsuwa się od Ciebie na rzecz ojca, który nagle stał się „super tatą” od rozrywek („Disneyland Dad”), nie rywalizuj prezentami. Dzieci ostatecznie wracają do rodzica, który daje stabilizację i codzienną troskę. Twoim orężem jest spokój i konsekwencja, a nie szarpanina.

Rada dla Niego

Mężczyźni często poddają się, gdy dziecko mówi „nie chcę do ciebie iść”. Nie rób tego. To test Twojej wytrwałości. Jeśli odpuścisz kontakty z dzieckiem, utwierdzisz je w przekonaniu, że „tacie nie zależy”. Bądź obecny, nawet jeśli przez godzinę będziecie siedzieć w ciszy.

Alienacja Rodzicielska – Kiedy to manipulacja?

Niestety, bywają sytuacje, gdzie Twoje wrażenie jest w 100% trafne, a za zachowaniem dziecka stoi celowe działanie drugiego rodzica. Mówimy wtedy o zjawisku, które w literaturze (choć różnie traktowane przez sądy) znane jest jako Zespół Alienacji Rodzicielskiej (PAS).

Jeśli drugi rodzic systematycznie sączy jad, izoluje dziecko, a każdą Twoją próbę kontaktu przedstawia jako zagrożenie, dziecko w końcu „przejmie” tę narrację. Zacznie mówić językiem dorosłego. Usłyszysz od 7-latka zdania typu: „Nie płacisz alimentów, więc nie jesteś moim tatą” albo „Zniszczyłeś nam życie”. To są czerwone flagi dla sądu i psychologów.

W takich sytuacjach kluczowe jest badanie przez specjalistów. W Polsce zajmuje się tym Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów. Dobre przygotowanie do badania OZSS może być momentem zwrotnym w Twojej sprawie, bo biegli potrafią odróżnić własne zdanie dziecka od zdania „wdrukowanego”.

Z życia wzięte: „Tato, ja się po prostu boję”

Pamiętam sprawę Michała (imię zmienione). Walczył o syna, 10-letniego Kubę. Kuba podczas spotkań z kuratorem był sztywny, odpowiadał półsłówkami, unikał wzroku ojca. Matka triumfowała: „Widzi Pan? On nie chce z nim być”. Michał był zdruzgotany, myślał, że stracił syna na zawsze.

Podczas mediacji, w bezpiecznych warunkach, Kuba w końcu pękł. Okazało się, że matka przed każdym wyjściem syna do ojca dostawała „ataków duszności” i płakała, mówiąc: „Zostawiasz mnie samą, znowu”. Chłopiec nie był po stronie matki dlatego, że jej wolał. On był przerażony, że jeśli okaże radość ze spotkania z tatą, mamie stanie się krzywda. To klasyczny przykład, gdzie władza rodzicielska jest wykorzystywana do emocjonalnego szantażu.

Kiedy zrozumieliśmy ten mechanizm, zmieniliśmy strategię. Zamiast walczyć z matką „na noże”, skupiliśmy się na odbarczeniu dziecka z roli opiekuna. Dziś relacje Michała z synem są poprawne, choć wymagało to terapii.

To może Cię zainteresować: Jak rozmawiać z dzieckiem o rozwodzie?

📌 Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

1. Czy to odrzucenie przez dziecko kiedyś minie?
Zazwyczaj tak, jeśli nie przerwiesz kontaktów i nie będziesz reagować agresją. Gdy emocje opadną, a dziecko dorośnie i zyska własną perspektywę, często następuje powrót do relacji. Wymaga to jednak Twojej cierpliwości i „grubej skóry”.

2. Czy mogę zmusić dziecko do kontaktów wyrokiem sądu?
Fizycznie zmuszanie nastolatka jest trudne i przeciwskuteczne. Jednak prawnie należy dążyć do uregulowania kontaktów i egzekwować je (np. poprzez zagrożenie nakazem zapłaty). Prawo przewiduje kary za utrudnianie kontaktów z dzieckiem, co czasem dyscyplinuje drugiego rodzica.

3. Jak reagować, gdy dziecko mnie obraża słowami byłego partnera?
Zachowaj spokój. Nie obrażaj drugiego rodzica w rewanżu. Powiedz: „Przykro mi, że tak myślisz, ale prawda wygląda trochę inaczej” lub „Rozumiem, że jesteś zły, ale nie zgadzam się na takie słowa”. Nie wchodź w polemikę z „nagraniem”, które odtwarza dziecko.

4. Czy sąd zauważy, że matka/ojciec nastawia dziecko?
Sędzia to prawnik, nie psycholog. Sam z siebie może tego nie wyłapać podczas 15-minutowego przesłuchania. Dlatego kluczowe są wnioski o badanie przez biegłych psychologów (OZSS), którzy mają narzędzia do diagnozy manipulacji.

5. Kiedy warto odpuścić dla dobra dziecka?
Odpuścić walkę w sądzie – czasem tak, jeśli niszczy ona psychikę dziecka. Ale nigdy nie odpuszczaj prób kontaktu, wysyłania kartek, sygnałów „jestem tu i czekam”. Całkowite zniknięcie to potwierdzenie najgorszych obaw dziecka, że nie było dla Ciebie ważne.

Chcesz zacząć działać, ale gubisz się w przepisach? Umów się na konsultację w mojej kancelarii we Wrocławiu. Ustalimy strategię i wycenimy Twoje szanse.

ODZYSKAJ KONTAKT Z DZIECKIEM – SKUTECZNA STRATEGIA PRAWNA


UMÓW KONSULTACJĘ PRAWNĄ »

Picture of Iwo Klisz

Iwo Klisz

Nazywam się Iwo Klisz i jestem adwokatem, który od lat pomaga klientom przejść przez trudne sprawy rozwodowe i podział majątku – spokojniej, szybciej i bezpieczniej.

W swojej pracy łączę twardą wiedzę procesową z empatią. Wiem, ile stresu towarzyszy rozstaniu, dlatego wyjaśniam prawo w prosty sposób, dając Ci poczucie kontroli i jasności w tym chaosie.

Na co dzień prowadzę kancelarię Klisz i Wspólnicy we Wrocławiu, gdzie pomagam zabezpieczyć przyszłość finansową i uregulować sprawy rodzinne. Na tym blogu dzielę się wiedzą, która pomoże Ci podjąć najlepsze decyzje.

Uwaga – ważna informacja:

Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani opinii dotyczącej konkretnej sprawy. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki działań podjętych na podstawie tego materiału.

Prawo działa inaczej w każdej sytuacji – jeśli masz własny problem, skonsultuj się z adwokatem
lub radcą prawnym
. Tylko indywidualna porada pozwala uniknąć błędów, które mogą sporo kosztować.

Potrzebujesz pewności, jak postąpić? Umów konsultację – to najbezpieczniejszy krok.

Może Cię także zainteresować: