Mąż nie chce mnie spłacić po rozwodzie – jak zmusić go do oddania pieniędzy?

O mnie:

Nazywam się Iwo Klisz i jako adwokat od lat pomagam małżonkom w sprawach rozwodowych i przy podziale majątku.

Wiem, ile emocji i niepewności towarzyszy rozstaniu, dlatego tłumaczę prawo prosto i wspieram klientów tak, aby w trakcie procesu czuli się bezpiecznie i odzyskali spokój.

Na blogu dzielę się praktycznymi wskazówkami, które pomagają podjąć trafne decyzje i zabezpieczyć przyszłość w tym trudnym czasie.

Dane kontaktowe

ul. Kazimierza Wielkiergo 1

Budynek TIMES

50-077 Wrocław

Tel. +48 695 560 425 

e-mail: i.klisz@adwokat-wroclaw.biz.pl

Inni czytali także:

Śledź mnie na Facebooku

Poznajmy się na You Tubie

⚠️ Adwokat Ostrzega na wstępie

Bierność to najgorsza strategia. Jeśli nie masz wyroku sądowego lub aktu notarialnego określającego termin spłaty, Twój były mąż może mieszkać w Waszym wspólnym domu za darmo przez kolejne 10 lat. Czas działa na Twoją niekorzyść – ceny nieruchomości się zmieniają, a dowody na Twoje nakłady finansowe giną.

Rozwód macie już za sobą. Emocje powoli opadają, ale zostaje ten jeden, potężny problem: majątek. Często wygląda to tak: on został w mieszkaniu lub domu, Ty się wyprowadziłaś, a temat pieniędzy utknął w martwym punkcie. Słyszysz ciągle: „nie mam teraz”, „poczekaj, aż sprzedam”, albo co gorsza – ciszę.

Z perspektywy psychologa wiem, że często nie chodzi tu tylko o brak gotówki. To forma przedłużania kontroli nad Tobą. Dopóki nie jesteście rozliczeni, wciąż jesteście powiązani. Ale z perspektywy adwokata powiem Ci krótko: sentymenty się skończyły. Czas na twardą matematykę i przepisy.

🎬 Wolisz oglądać zamiast czytać? Zobacz mój film:

Jak podzielić majątek po rozwodzie? Jak wygląda sprawa w sądzie?

Dlaczego on nie płaci? Diagnoza sytuacji

Zanim wytoczymy działa, musimy ustalić, w jakim punkcie prawnym jesteś. Sytuacja „mąż nie chce spłacić” może oznaczać dwa zupełnie inne stany faktyczne.

Pierwszy: Macie tylko „gentlemen’s agreement” (umowę ustną). Ustaliliście przy kawie, że on bierze dom i Cię spłaci. To błąd. W świetle prawa, dopóki nie ma podziału majątku po rozwodzie w sądzie lub u notariusza, on jest współwłaścicielem i ma prawo tam mieszkać. Nie ma prawnego obowiązku płacenia Ci czegokolwiek „na gębę”.

Drugi: Masz już wyrok sądu lub ugodę, gdzie czarno na białym jest napisane: „Pan X zapłaci Pani Y kwotę 300.000 zł do dnia Z”. Jeśli ten dzień minął, a pieniędzy nie ma na koncie – to jest moment, w którym przestajemy prosić, a zaczynamy egzekwować.

To może Cię zainteresować: Podział majątku po rozwodzie – spłata

Brak wyroku? Musisz złożyć wniosek

Jeżeli Twój były mąż gra na zwłokę i nie macie formalnego podziału, musisz przejąć inicjatywę. On nie ma motywacji, żeby cokolwiek zmieniać – ma całe mieszkanie dla siebie za pół ceny (albo za darmo). Twoim narzędziem jest wniosek o podział majątku.

W sądzie nie działają wymówki „nie mam pieniędzy”. Sąd ustala skład majątku, jego wartość i sposób podziału. Jeśli on chce zatrzymać nieruchomość, sąd zasądzi spłatę na Twoją rzecz. Jeśli nie ma zdolności kredytowej ani gotówki, sąd może zarządzić sprzedaż nieruchomości przez komornika (o tym za chwilę, bo to nasza broń atomowa).

Rada dla Niej

Nie daj się zmanipulować płaczem o „ciężkiej sytuacji”. Często mężczyźni ukrywają realne dochody lub celowo zaniżają wartość domu, by spłacić Cię „groszami”. Żądaj rzetelnej wyceny przez biegłego rzeczoznawcę. To Twoje pieniądze na nową przyszłość.

Rada dla Niego

Przedłużanie sprawy działa na Twoją niekorzyść. Ceny nieruchomości we Wrocławiu rosną. Jeśli będziesz zwlekał ze spłatą dwa lata, wartość domu może wzrosnąć o 20%, co oznacza, że będziesz musiał zapłacić byłej żonie znacznie więcej, niż gdybyś dogadał się od razu.

Broń atomowa: Licytacja komornicza

To jest moment, w którym 90% opornych dłużników nagle znajduje pieniądze. Jeśli sąd przyzna Ci spłatę, a on dalej nie płaci, albo jeśli w trakcie sprawy o podział majątku okazuje się, że żadne z Was nie chce lub nie może przejąć nieruchomości – wchodzi wariant ostateczny: sprzedaż licytacyjna.

Dlaczego to straszak? Bo na licytacji komorniczej traci się ogromne pieniądze. Nieruchomość sprzedawana jest poniżej wartości rynkowej, a komornik pobiera swoje, niemałe koszty. Zwykle, gdy uświadamiam drugiej stronie, że upór doprowadzi do tego, że oboje stracicie po 30-40% majątku, nagle pojawia się wola do wzięcia kredytu i spłaty.

Często spotykam się z sytuacją, gdzie mąż nie zgadza się na podział majątku w sposób logiczny. Blokuje sprzedaż na wolnym rynku, ale też nie chce Cię spłacić. Wtedy wniosek o zarządzenie sprzedaży licytacyjnej jest kubłem zimnej wody.

adwokat wrocław podział majątku

Z życia wzięte: Historia Karoliny i Piotra

Pamiętam sprawę Karoliny. Piotr został w ich pięknym domu na Oporowie. Przez 3 lata twierdził, że „biznes idzie gorzej” i nie dostanie kredytu na spłatę żony. Karolina wynajmowała kawalerkę, ledwo wiążąc koniec z końcem, podczas gdy on żył w luksusie ich wspólnego dorobku.

Złożyliśmy wniosek o podział majątku. Piotr grał na czas, kwestionował wyceny. Wtedy zagraliśmy va banque. Zawnioskowałem o sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji publicznej, argumentując, że konflikt uniemożliwia inne wyjście. Kiedy Piotr zrozumiał, że komornik zaraz wejdzie do „jego” domu i sprzeda go za bezcen, „cudownie” znalazł zdolność kredytową w dwa tygodnie. Karolina otrzymała pełną spłatę wraz z odsetkami.

Wyrok jest, pieniędzy brak – co robić?

Jeśli masz już prawomocne orzeczenie sądu zasądzające spłatę, a termin minął – nie czekaj ani dnia dłużej. Idziesz do sądu po nadanie klauzuli wykonalności (to taka pieczątka, która zamienia wyrok w broń). Z tym dokumentem udajesz się prosto do komornika.

Komornik ma narzędzia, których Ty nie masz. Może zająć jego wynagrodzenie, konta bankowe, a nawet… ten dom, w którym on siedzi. Co ważne, od dnia wymagalności należą Ci się odsetki ustawowe za opóźnienie. Przy dużych kwotach (np. 300 tys. zł) odsetki rosną w tempie kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. To bardzo motywuje dłużników.

Warto wiedzieć: Termin spłaty po podziale majątku

📌 Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

1. Ile czasu ma sąd na nakazanie spłaty?
Sąd w wyroku określa termin spłaty. Zgodnie z przepisami może on zostać odroczony lub rozłożony na raty maksymalnie na 10 lat, ale w praktyce sędziowie rzadko stosują tak długie okresy. Zazwyczaj jest to od 3 miesięcy do roku, by dać czas na kredyt.

2. Czy mogę wyrzucić męża z domu, jeśli mnie nie spłaca?
Samodzielnie – nie. Wymiana zamków to naruszenie posiadania. Ale w ramach podziału majątku możesz wnosić o przyznanie domu Tobie (ze spłatą dla niego) i jego eksmisję.

3. Kto ponosi koszty komornika przy egzekucji spłaty?
Koszty egzekucji co do zasady obciążają dłużnika (czyli Twojego byłego męża). Komornik ściągnie je z jego majątku dodatkowo, ponad kwotę spłaty dla Ciebie.

4. Czy należą mi się odsetki, jeśli on spóźnia się ze spłatą?
Tak, jeśli w wyroku lub ugodzie określono termin płatności, a on go przekroczył, należą Ci się odsetki ustawowe za opóźnienie za każdy dzień zwłoki.

5. A co jeśli dom jest obciążony kredytem hipotecznym?
To komplikuje sprawę, ale nie uniemożliwia podziału. Sąd dzieli aktywa, ale nie dzieli długów wobec banku. Zazwyczaj wartość domu pomniejsza się o wartość kredytu do spłaty, a spłata dla Ciebie jest odpowiednio niższa, ale wycena nieruchomości musi być precyzyjna.

Odzyskanie pieniędzy od byłego partnera to często walka o Twoją niezależność i godność. Nie musisz być w tym sama. Prawo daje Ci potężne narzędzia, trzeba tylko wiedzieć, jak ich użyć, by nie utonąć w procedurach.

Inni czytali również:

Chcesz zacząć działać, ale gubisz się w przepisach? Umów się na konsultację w mojej kancelarii we Wrocławiu. Ustalimy strategię i wycenimy Twoje szanse.

POMOGĘ CI ODZYSKAĆ NALEŻNE PIENIĄDZE OD BYŁEGO MĘŻA


UMÓW KONSULTACJĘ PRAWNĄ »

Picture of Iwo Klisz

Iwo Klisz

Nazywam się Iwo Klisz i jestem adwokatem, który od lat pomaga klientom przejść przez trudne sprawy rozwodowe i podział majątku – spokojniej, szybciej i bezpieczniej.

W swojej pracy łączę twardą wiedzę procesową z empatią. Wiem, ile stresu towarzyszy rozstaniu, dlatego wyjaśniam prawo w prosty sposób, dając Ci poczucie kontroli i jasności w tym chaosie.

Na co dzień prowadzę kancelarię Klisz i Wspólnicy we Wrocławiu, gdzie pomagam zabezpieczyć przyszłość finansową i uregulować sprawy rodzinne. Na tym blogu dzielę się wiedzą, która pomoże Ci podjąć najlepsze decyzje.

Uwaga – ważna informacja:

Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani opinii dotyczącej konkretnej sprawy. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki działań podjętych na podstawie tego materiału.

Prawo działa inaczej w każdej sytuacji – jeśli masz własny problem, skonsultuj się z adwokatem
lub radcą prawnym
. Tylko indywidualna porada pozwala uniknąć błędów, które mogą sporo kosztować.

Potrzebujesz pewności, jak postąpić? Umów konsultację – to najbezpieczniejszy krok.

Może Cię także zainteresować: